Racja. Nie obraziłeś rekona w żaden sposób, a w odpowiedzi otrzymałeś masę bluzgów. Nie chcę nikogo oceniać, ale nie najlepiej to o was świadczy Panowie. Cloner co napisał to napisał, ale poniżej pewnego poziomu się nie zniżył.
Z całym szacunkiem do każdego (w tym i rekina), ale był on dla mnie zupełnie anonimową osobą, której na dobrą sprawę nawet nie poznałem. Współczuję jego rodzinie, znajomym i osobom, które miały okazję go poznać, ale dla mnie był to zwyczajnie anonimowy człowiek sprawiający w Internecie wrażenie pozytywnego. Nic więcej. Niech spoczywa w spokoju.



