Straszna strata. Mega pozytywny człowiek, żywe srebro. Wiele się nie udzielam, ale nawet przy tak minimalnej aktywności siłą rzeczy musiałem złapać kontakt z rekinem - wszędzie go było pełno.
Moim zdaniem mógł zrobić wszystko w życiu. Miał furę pomysłów, czekałem aż któryś mu wypali. Szkoda, że już się nie dowiemy.
Przy okazji - trochę restrykcyjniej podejdziemy do moderacji od teraz. Jeśli ktoś będzie odnosił się do niewłaściwego tematu, zamiast użyć priva. Za niestosowne komentarze, spekulacje czy choćby ma nieprawidłowy kolor butów, postaram się, żeby trochę odpoczął od forum. Nie wszyscy mamy równy poziom inteligencji i subtelności, to normalne, ale nie zwalnia to od minimum poczucia smaku i umiejętności zachowania ciszy, znając własny charakter i ograniczenia.



