wczoraj jak przeczytałem tę wiadomość wydała mi się absurdalna i nierealistyczna, myślałem że dzisiaj wejdę na forum i okaże się, że to jakaś bzdura. Niestety, widzę że to nie jest żart. Bardzo przykra wiadomość.
Rekon często pisał o narkotykach, nerwicy i pewnych problemach jakie miał, mimo to potrafił mieć pasje (piwka, moda, piłka nożna, zwierzęta). Często wspominał o wyjeździe na Filipiny i pracy zdalnej, szkoda że nie udało mu się spełnić swoje marzenie.
Niech spoczywa w pokoju.



