Wszystko by bylo cacy gdyby nie to, że Cisse gra na .. skrzydleLoczek pisze:Ja tak szczerze powiem, Djibril Cisse po przejściu do Liverpoolu wcale a wcale nie rozwinął się jako napastnik. Bo jak tu mówić i progresie, skoro bramek strzela jak na lekarstwo. Fakt, nie zaprzeczę, że biega, walczy, kopie za 4, ale ... nie wiem czy zauważyliście, rolą napastników jest strzelanie bramek, a on akurat się nie wywiązuje z tego obowiązku. A szkoda, bo wybitnym piłkarzem jest i pozostanie zapewne jeszcze długo. I tu nie chodzi o to, że chcę ubliżyć umiejętnosciom, czy zmniejszyć rangę zawodnika, nie. Tylko, że skoro w klubie tego formatu co Liverpool zawodnik nie strzela bramek, to trzeba się go pozbyć. Może i podam banalny przykład, ale ... grająć w Football Manager czy stawiacie na zawodników, którzy nie strzelają goli? Chyba nie. Tak samo myśli Benitez. Dlatego usiłuje się go pozbyc, póki jest coś jeszcze wart. Fakt faktem, szukając dla niego odpowiedniej pozycji daje mu kolejną szansę. A to, że w kadrze Cisse jest strzelcem wyborowym, nie trzeba mówić, wszyscy to wiemy. Tylko ten klub ... szkoda człowieka.
POZDRO



