Właśnie wróciłem, dwa dni za mną a trzeci słucham na maxxxie.
Jak na pierwszy raz to mi się podobało choć inni mówili, że poprzednie lata wcześnie.Mimo tego co odstawili Like Mike i Vegas to pozytywny wypad, sporo fajnej muzyki.Każdemu kto jest fanem polecam się raz na pewno wybrać.
Najlepszy set co mnie zaskoczyło to Heldens, Shermanology oraz Groome.Później musze odsłuchać Don Diablo i Quintino bo nawet nie byłem na parkingu na ich setach.



