Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Awatar użytkownika
Ilka
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13903
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2539
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Jak się zaczęło Wasze kibicowanie?

Post autor: Ilka » 02 wrz 2017, 17:54

O jaki temat mi się napatoczył ;) Odświeżę i opiszę swoje początki. :D

Moje kibicowanie zaczęło się w roku 1996. W wakacje pojechałam na kolonię na Słowację. Większość ludzi była z Łodzi. Pewnego pięknego dnia koledzy spytali się komu kibicuję. Mało tego dali mi do wyboru dwie drużyny: Widzew i ŁKS. Nie miałam wtedy zielonego pojęcia o sporcie, a tym bardziej o piłce nożnej no ale jakoś musiałam wybrnąć. Po kilku sekundach zastanowienia odpowiedziałam, że ze ... Widzewem! No i tak zostało. Najlepsze jest to, że byłam z dwoma koleżankami, a ci koledzy tylko mi zadali to pytanie. Nie wierzę w przypadki dlatego stwierdzam, że futbol - ta pasja była mi przeznaczona :mrgreen:
Po powrocie do domu powiedziałam ojcu, że kibicuje Widzewowi (nawet nie wiecie jaki był dumny z mojego nowego zainteresowania, niestety nie wiedział co czeka go potem :mrgreen: ) i żeby kupował mi piłkarskie gazety. Na szczęście dobrze wybrałam, bo moje miasto jest czerwone :) Ale czemu wybrałam Widzew to nie wiem... :roll: śmieje się, że chyba nazwa mi się bardziej podobała ;)
Najlepsze jest to, że wtedy nie było jeszcze internetów tak dostępnych, a ja znałam wszystkie przyśpiewki, cały skład, wzrost i wagę piłkarzy :oops: date urodzenia itp. Na Widzew zaczęłam jeździć w 2002 roku. Pierwszy mecz zaliczyłam na rodzinnym sektorze, ale wiedziałam już, że tutaj szybko wrócę. Potem była kryta pierwszy i ostatni raz bo jacyś panowie kazali mi siedzieć :mrgreen: A trzeci mecz to Zegar i tak zostało na długie lata :)

Piłka klubowa europejska przyszła rok później. Czemu wybrałam Manchester United, Barce i Juve również nie wiem. Choć przyznać się muszę, że przez miesiąc kibicowałam .... Realowi, ale coś mi się tam nie spodobało i przerzuciłam się na Barcę :mrgreen: Wróciłam na dobrą ścieżkę heh :mrgreen: :wink:
A w 1999 roku był pierwszy finał LM, który pamiętam świadomie. Jaki nie muszę pisać i za kim byłam również nie :)

Piękne czasy wtedy były :)

Wróć do „Hyde Park”