Jak już jesteśmy przy takich powiązaniach rodzinnych, to przyszła mi do głowy nietypowa sytuacja w mojej familii. Mam dwóch wujków braci, jeden 1977 (fan Barcelony), a drugi 1978 (jest za Realem). Na pytanie, jak zaczęła się ich przygoda z tymi klubami zgodnie odpowiadają, że dzięki synom. Obydwaj chłopcy urodzili się na początku obecnego wieku.



