Spoiler:
A jeśli ktoś nie ma po nocach co robić, to jutro od północy ultraciekawy mecz w dole tabeli. Estadio Morumbi przyjeżdża Ponte Preta, która ma nad Sao Paulo cztery punkty przewagi. Gospodarze obecnie w strefie spadkowej. I to o dziwo, bo strzelili dotąd 28 goli, co jest jednym z lepszych wyników w lidze. Na boku obrony młodziutki Tavares, podobno duży talent, który w lidze co rusz pakuje asysty. Ponte Preta to takie West Bromwich w Brazylii, niewiele strzelają, niewiele tracą, ogólnie lubią grać na remis i bezpiecznie. Grają bardzo defensywnie 4-2-3-1, gdzie z przodu zostawiają byłą gwiazdę Corinthiansu i Flamengo, Emersona. Gość zaraz będzie miał 40 lat, a radzi sobie nie najgorzej. Znaczy wiadomo, że nie jest to topka napastników żadnych ani nic z tych rzeczy, ale umie się przepchnąć, zrobić miejsce kolegom i próbuje innym kreować jakieś sytuacje, a temu zespołowi tyle wystarczy.



