Ja sie z tym wszystkim zgadzam. Uzylem slowa wielcy, bo gdzie Celtikowi do PSG, spory cios bylby dzis dla Paryzan jesli nie udaloby sie im wygrac.Delpiero14 pisze: Myślę, że sympatia, czy raczej jej brak nie ma tu nic do rzeczy. Sprowadzanie piłkarzy za niebotyczne kwoty nie jest żadnym gwarantem sukcesu. Psg wzmacnia się konsekwentnie rok w rok już od jakiegoś czasu, a sukcesów jak nie było tak nie ma, bo wygrywanie Ligue 1, czy krajowych pucharów nie postrzega się w stolicy Francji jako sukcesu. Takowym będzie tylko i wyłącznie zwycięstwo w LM. Czy Psg na to stać to czas pokaże, na tę chwilę to dla mnie dalej jest typowy papierowy tygrys.
Co do PSG jeszcze to kasa szastali najbardziej w tym okienku. Rok temu wzieli Draxlera, wczesniej Luiza czy Cavaniego.



