O ile dalej tak jest, to z gry w rep. Hiszpanii piłkarz formalnie nie może zrezygnować, za odmowę gry może zostać zawieszony, jakieś stary frankistowski przepis
De iure to selekcjoner rezygnuje z piłkarza
11/12 lat temu powołanie do rep Hiszpanii "groziło" Oleguerowi Presasowi, który był nacjonalistą katalońskim i dogadał się Aragonesem, że ten go nie będzie powoływał
Wypowiedź brzmi tak jakby Pique się zasłania selekcjonerem, ale może chodzić o to w/w



