Messi ma za słabych partnerów? Fakt, pomoc Argentyny wygląda obecnie śmiesznie pod względem nazwisk, ale trochę powagi. W Portugalii też gra dużo przeciętniaków. O takiej Polsce, gdzie Lewandowski strzela gola za golem, nie wspominając. Po to Messi jest gwiazdą i jak zapewne uważasz, najlepszym piłkarzem na świecie, a może i w historii dyscypliny, żeby ciągnąć wózek. To kwestia organizacji i współpracy.
W ostatniej kolejce mocne ściskanie kciuków za graczy Ekwadoru. Brak Argentyny na MŚ to byłby ciekawy widok. Szanse są jednak niewielkie - pewnie zepną tyłki i awansują psim swędem co najmniej do baraży.



