Niż narciarstwo to na pewno, ale czy jest bardziej dostępne niż piłka nożna, koszykówka czy, nie wiem, pływanie? Mam do tego spore wątpliwości. Wystarczy spojrzeć, jaki sprzęt mają profesjonaliści, jakie łącza internetowe. To też ma swoją cenę, i to dużą.cloner pisze:Bo granie na PC jest prostsze. Bardziej dostępne dla każdego człowieka niż taki snooker czy tym bardziej narciarstwo. Dlatego małolaty, takie jak wy to oglądaja (co potwierdzają właśnie statystyki) i podziwiają innych, którzy są lepsi w grach, w których wy gracie słabo.
Czy tylko małolaty oglądają esport? Zapewniam Cię, że robią to również starsi od Ciebie.
Argument o słabym graniu - well, mi tam na przykład pasuje bycie w TOP 5% europejskich graczy w takiego LoLa, nie płaczę z tego powodu.
Aha, granie na PC jest proste? Argument na poziomie "ehh, praca programisty to żadna praca, ino na tym komputerze klika coś!"



