Eintracht Frankfurt(zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Eintracht Frankfurt(zbiorczy)

Post autor: Cement » 09 gru 2017, 19:44

Eintracht - Bayern 0:1

Piłkarze z Frankfurtu przegrali dziś z Bayernem, choć mieli swoje sytuacje, a mistrzowie Niemiec zagrali bardzo przeciętny mecz. 1. połowa byłą wyrównana, z sytuacjami bramkowymi po obu stronach, i lepiej zaczęli ją gospodarze. Dobrze spisywali się dynamiczni Ante Rebić i Jetro Willems, którzy swoimi akcjami sprawiali problemy defensywie Bayernu. W 5 min. Vidal stracił piłkę tuż przed własnym polem karnym i musiał uciec się do faulu, a Rebić groźnie uderzył z rzutu wolnego. Bayern objął prowadzenie w 20 min, wykorzystując swoją pierwszą stuprocentową sytuację - Kimmich idealne dośrodkował na głowę wbiegającego Vidala, a ten nie dał szans Hradecky'emu. Goście odpowiedzieli w 25 min., groźny strzał Rebicia zdołał sparować na rzut rożny Tom Starke, zastępujący kontuzjowanego w trakcie rozgrzewki Ulreicha. Kilka minut później Bayern mógł podwyższyć prowadzenie, ale po przedarciu się między obrońcami rywali Coman uderzył w boczną siatkę. W końcówce 1. połowy jeszcze raz groźnie zrobiło się pod bramką Starke - gospodarze kombinacyjnie rozegrali rzut wolny, strzał oddał Willems, ale trzeci golkiper Bayernu był na posterunku. W 2. połowie Bayern kontrolował przebieg meczu, praktycznie nie stwarzając sytuacji pod bramką Hradecky'ego. Z kolei Eintracht atakował, ale nie był w stanie ugryźć defensywy Bayernu, w efekcie z inicjatywy gospodarzy niewiele wynikało. W 72 min. czerwoną kartkę za brutalny faul na Jamesie obejrzał Wolf, ale sędzia po obejrzeniu powtórki zmienił decyzję na żółtą kartkę. Bodaj najgroźniej pod bramką Bayernu w 2. połowie było w 81 min., kiedy to po dośrodkowaniu Rebicia rozgrywający dziś świetny mecz Niclas Suele dobrą interwencją zapobiegł trafieniu piłki do Hallera, który byłby w idealnej sytuacji do zdobycia gola. Dopiero w końcówce na boisko wszedł Robert Lewandowski, miał jedną sytuację, ale niezbyt dobrze przyjął piłkę. Osiągnięta w bardzo minimalistycznym stylu, ale jednak wygrana Bayernu.

Wróć do „Niemcy”