A ja zagłosowałem trochę inaczej, bo na... ter Stegena.
Wg mnie zrobił największy postęp z bramkarzy, którzy grają w czołowych klubach. Gdy przychodził do Barcy to mam wrażenie, że lepiej się o nim pisze niż faktycznie gra a tu proszę... Ostatnimi czasy co oglądam mecz Barcy lub nawet skróty to praktycznie zawsze ratuje przed stratą bramki tam gdzie już nie musi, a może. A to odróżnia tych bramkarzy, którzy faktycznie decydują o losach meczów.



