Price'a i Plekaneca jeszcze kojarzę ale Gallaghera (tak?) ani troszkę.
Ponoć prawdziwi Kanadyjczycy kibicują Canadiens, prawda?
Swoją drogą wczoraj odbył się finał Pucharu Polski między Cracovią, a Tychami i ci drudzy wygrali po dogrywce 6-5. Po dwóch tercjach Cracovia prowadziła 2-0, by w trzeciej tercji stracić prowadzenie na chwilę. W ostatnich dwudziestu minutach wszystko szybko się zmieniało!
Poza tym osobiście liczyłem na Tychy, bo z nimi moja Polonia jako tako sobie jeszcze radziła (nie licząc ostatniego wyjazdowego 0-9), a zaś z Cracovią nie bardzo.
Taka ciekawostka co do Michaela Cichego, który wczoraj strzelił decydującego gola. Pamiętam dobrze scenkę z jego ostatniego meczu w zeszłych Play-Offs, gdy grał jeszcze w Orliku Opole. Odpadli z Polonią Bytom, a krótko po ostatnim meczu w Bytomiu był w pobliskiej do lodowiska Biedronce i kupował z dwoma innymi członkami Orlika (byli w kurtkach Orlika Opole, a poznałem tylko Cichego z twarzy) czteropaki piwa



