Z racji perypetii zdrowotnych w dniu dzisiejszym (może się skuszę i opowiem w domku) obejrzałem tylko drugą połowę, więc chyba naturalne że skupię się głównie na niej. Jednak z highlightsów i opinii komentatorów eleven oprócz babola Stonesa wnioskuję że niewiele mnie ominęło w pierwszych 45 minutach
Nie powiem, Pep trochę mnie zaskoczył wystawiając tak mocny skład nawet jeśli weźmiemy pod uwagę iż na lewej obronie biegał Zinchenko. Z ławki wchodzili KdB, Walker i Bernardo i to przy wyniku 3:1 a więc podstawowi zawodnicy grający w Premier League. Być może we wtorek z Bristol zobaczymy bardziej rezerwowy skład skoro w niedzielę czeka nas LFC w lidze, ale i tutaj nie byłbym tego taki pewien, bo od wygrania Pucharu Ligi dzieli nas niewiele a pomiędzy wtorkiem i niedzielą jest sporo dni na regenerację.
C'mon City!



