Widze, ze koniecznie chcesz rozpocząć kolejny etap tej niekonczącej sie dyskusji
Dobrze.
Wiesz jak jest róznica w kupowaniu Salaha czy Mane a Sancheza? Juz wyjasniam.
Jak Klopp kupował za 30 mln Senegalczyka z Southampton to wiekszośc kibiców, ekspertów, etc. mówiło: torche przepłacony, niepewny, chimeryczny, w sumie transfer zagadka, z przewagą jednak krytycznych opini na to posuniecie (nawet na forum sie pojawiały, co moge znaleźć jak bedziesz bardzo tego chciał ale szczerze powiem nie chce mi sie grzebac za bardzo
Całkiem podobnie, choc nie identycznie, było w przypadku Salaha. Dobrze pamietam opnie fanów Seria A po tym transferze. Że Salah to taki jeździec bez głowy, ze szybki i w sumie niewiele wiecej, ze ma koszmarne wrecz poblemy z wykorzystywaniem dogonych okazji, ze te niespełna 40 mln to jednak troche za duzo etc (podobnie moge ci znaleźć te posty, przynajmniej jeden od kibica Seria A sie na forum pojawił bo dosyc dobrze sobie to zapamiętałem). Dzisiaj? A z Salahem to kazdy by odniósł sukces.
Ide w zakłady, ze gdyby nie było tej rozmowy to za pół roku bedzie pisane: eee z Oxem to kazdy by odniósł sukces.
A gosciu Anglik jak przychodził z Londynu za 35 baniek to kazdy sie pukał w czółko po co Liverpoolowi rezerwowy Arsenalu. A po pół roku okazało sie, ze OX od kilku tygodni gra na takim poziomie na jakim w Arsenalu ostatnio grał kilka lat temu (o ile wogóle grał w pomocy na takim poziomie, bo przypuszczam, ze wątpie)
Niemiec ma to cos, ze goscie którzy w poprzednich klubach byli dobrzy, tylko dobrzy nic wiecej, grajac u niego, razem, stają sie piłakrzami z topu. I to nie jest tak, ze ja go tu jakos szczególnie wychwalam (mimo ze go wychwalam hehehe), ja w duzej mierze opisuje tylko to co czytałem 2 lata czy rok temu, a to co czytam teraz.
Mourinho kupuje Sancheza. SANCHEZA! Czyli goscia, który od kilku lat udowadnia, ze jest topem topów w lidze. Sancheza w którego jakosc piłkarską nikt, NIKT nie wątpi. Wiec jesli z nim nie zrobi postepu to bedzie to jego porazka.
Do transferów Kloppa, o których teraz mówisz, ze z nimi w skąłdzie to kazdy by odniosł sukces, połowa ludzi podchodziła z duzym dystansem, a druga połowa wrecz krytycznie. I to jest ta róznica.
Jak Kloppo bedzie sciągał np Jamesa Rodrigeza (o nim pisze, bo ostatnio sie plotki o nim pojawiają) to tez bede pisał, ze z TAKIM kotem w którego jakosc chyba nikt nie wątpi, Klopp bedzie musiał podniesc poziom gry druzyny, bo inaczej to bedzie porazka.
I z drugiej strony jak Mourinho kupi np Zahe, który ciągnie to Crystal Palace za uszy i zrobi z niego to co Klopp zrobił z Mane to bede za to Mourinho wychwalał i pisał o tym jako o jego sukcesie. Bo nie jest sztuka kupic sobie Messiego (hiperbola) i odniesc sukces. Sztuka kupic goscia aspirującego do roli Messiego i zrobic z niego tego Messiego (wciąz hiperbola).



