Pierwszy mecz drużyn z bilansem 1-0 z wyraźnym faworytem, ale QBF zaskoczyło po raz kolejny, pierwszy raz około tydzień temu podczas kwalifikacji i dziś ogrywając zwycięzce krakowskiego MAJORA z lipca 2017. Wreszcie można było oglądać na tym turnieju dogrywkę, rosyjski team miał szansę nawet zakończyć ten mecz nawet w regulaminowym czasie, ale dali wyrwać sobie trzypunktowe prowadzenie i tym samym Gambit doprowadziło do dogrywki. Dosia i AdreN znów świetny mecz, w jutrzejszym dniu w takiej formie będą bardzo potrzebni Kazachom, bo raczej nie myślą oni odpadać już w pierwszej fazie turnieju w Bostonie. Po stronie Quantum Bellator dobra, drużynowa gra, choć najbardziej wyróżniał się waterfallZ.
Space Soldiers - Cloud9 16:13 (de_cobblestone)
FaZe Clan - Vega Squadron 16:3 (de_train)
Tu obyło się bez niespodzianki, FaZe bardzo dobrze weszło w ten turniej, najpierw poradzili sobie z fnatic, a dziś rozbili rosyjską organizację co tylko potwierdza ich bardzo wysoką formę. GuardiaNa w formie ogląda się fantastycznie, FaZe zrobio świetny transfer ściągając go do siebie w miejsce allu, bardzo dobrze wygląda też olof, a NiKo i rain w ostatnich tygodniach też świetnie strzelają. Jeden z faworytów po raz kolejny pokazał siłę. Zobaczymy co będzie jutro, bo przy odrobinie szczęścia w losowaniu mogą trafić na QBF co zapowiadałoby zapewne kolejną łatwą wygraną.
G2 - Team Liquid 16:8 (de_inferno)
Świetny początek w wykonaniu G2, było nawet prowadzenie 8:0, potem co prawda Liquid złapało kilka rund, ale na niewiele się to zdało. Kolejny raz pokaz siły Francuzów. Co mnie cieszy to G2 wreszcie gra mądrzej, można to zauważyć, chociażby poprzez ogarnianie miejscówek, bodyy sprawdza szczelinę przy A, a drugi z zawodników G2 go asekuruje, poza tym bardzo dobra decyzja o zagraniu eco po przegranej drugiej pistoletówce co w trzeciej rundzie drugiej połowy totalnie zaskoczyło Amerykanów, kiedy Francuzi wyszli na nich z Galilami. Do tego dodać cholernie ważną robotę wykonaną na bananie przez shoxa z Deagla. To był kolejny dobry mecz G2, choć czekam cały czas na mocniejszego rywala, który pokaże czy francuski team powalczy o coś więcej na tym MAJORZE. Po stronie Liquid fatalny jdm.
SK - mousesports 16:12 (de_mirage)
Napiszę tylko jedno - COLDZERA GOD. Brazylijczyk po wczorajszym słabszym meczu dziś pozamiatał.
Virtus.pro - fnatic 6:16 (de_inferno)
Dobra, wystarczy i Inferno na dziś jak i Cache'a wczoraj. Dawać potem Overpassa albo Cobblestone'a. Co do samego meczu to kolejny raz bardzo słaby występ Virtusów, fnatic zbudowało solidną przewagę i mimo oddania kilku rund Virtusom Polacy nie dali rady zrobić comebacku (swoją drogą przydałby się na tym turnieju jakiś porządny comeback wreszcie). O tym jak słaby mecz grali Virtusi wystarczy dodać, że po 6 rundach drugiej połówki VP zdobyło tylko 3 fragi o czym wspominał angielski komentator. Pasha beznadziejny, snax pod formą, szkoda go w tym wszystkim, bo Janusz potencjał ma bardzo duży. Fnatic z kolei po porażce wczoraj z mocnym FaZe zrobiło to co do nich należało i osiągnęło bilans 1-1. O wiele łatwiej będzie im walczyć o potencjalne wyjście z drabinki. Krimz dziś nawiązał do złotych czasów szwedzkiej ekipy, fantastyczny mecz.
BIG - Natus Vincere 1:16 (de_inferno)
ZNÓW INFERNO.
Astralis - North 16:14 (de_train)
Inferno zbanowane w przedostatniej kolejności, już się bałem.
Póki co najlepszy mecz tego turnieju, od wyniku 11:4 dla North do 16:14 dla Astralis. Drużyna dev1ce'a po rozpoczęciu drugiej połówki znacząco się odbiła i dzięki temu kończy drugi dzień z bilansem 1-1. Świetnie na tej mapie strzelali dupreeh i Kjaerbye, którzy wyrobili KDR bliskie 1.5. PS. trener Astralis jest zajebisty.
edit:
Jutro gramy tak
0-2
BIG - North
Virtus.pro - Cloud9
North raczej pewnie, Virtusi trafili średnio, mogło być lepiej mogło być gorzej, a samo C9 nie wygląda jakoś przekonująco, choc i Polacy nie powalają.
1-1
Space Soldiers - Gambit
Team Liquid - NaVi
Vega - mousesports
fnatic - Astralis
mouse są w świetnej formie i powinni sobie poradzić z Vega, Gambit i NaVi faworytami swoich starć za to fnatic-Astralis zapowiada się świetnie.
2-0
QBF - G2
Nie spodziewałem się, że będzie tak łatwo. Nie mam zamiaru lekceważyć Rosjan, ale G2 ma wyjątkowe szczęście w losowaniach. Zobaczymy co będzie w 1x4, bo jutrzejszy awans to IMO pewniak.
SK-FaZe
Wielki hit, mam nadzieję, że ten mecz będzie koło godziny 20, bo zapowiada się fantastycznie.


