Całkiem ciekawe losowanie, chociaż rywalizacja w najwyższej dywizji niezbyt mnie grzeje. Półkę niżej Walia, Irlandia, Dania - nie chcę używać górnolotnych, patetycznych epitetów, ale według mnie to najciekawszy zestaw całych rozgrywek. Zapowiada się walka na noże między reprezentacjami opartymi na graczach lig angielskich (Duńczycy mniej, jednak mimo wszystko kilka ich ważnych ogniw też tam gra). W Lidze Narodów C trudno którąś wyróżnić, chociaż ze względów językowo-historycznych, w oczy rzuciła mi się Grupa 2 - Węgry, Grecja, Finlandia, Estonia. Wszyscy Ugrofinowie kontra Grecy, których mowa również jest w Europie wyjątkowa i nie wykazuje pokrewieństwa z innym współczesnym językiem na kontynencie. W najniższej lidze chciałbym zobaczyć jazdę bez trzymanki, aczkolwiek wiele zespołów znajduje się na zbliżonym poziomie i pewnie dlatego będą preferować ostrożniejszy futbol.
Dla Polski to dobre losowanie, bo grupa nie jest ani zbyt łatwa ani zbyt trudna. Niemal idealna, żeby sprawdzić ile tak naprawdę jest wart ten zespół.



