W tym przypadku to jest bzdura, żona rozmawia nonstop z mediami(a to z radiem Eska, a to z onetem) i to telefonicznie. Gdyby nie media, to nie zebrałaby 50 tysięcy euro w kilka godzin, bo nikt by jej postu na facebooku bez mediów nie zobaczył. I to ona ciągle informuje media o kontakcie z tą Francuzką, nie na odwrót.



