Jakby wprowadzono takie umowy, to wcześniej pracownicy wywalczyliby sobie duuużo większe pensję. NIKT go nie zmusza do podpisania kontraktu. Jak Mahrez chce, to niech znajdzie sobie klub, który podpisze z nim taką umowę, o jakiej mówisz, i spełni jego wymagania finansowe. Naprawdę, próby usprawiedliwiania i bronienia Mahreza są żenujące. Gość zarabia w piłce niesamowite sumy, połasił się na kasę podpisując nowy kontrakt, a teraz udaje, że jest on nieważny. Więc powinien dostać po kieszeniach od klubu. Tak, jak podpisuje się kontrakt na budowę autostrady i jeśli firma nie wywiąże się z umowy, to dostaje kary.masacra pisze: Podpisywał byś umowe z pracodawca na kreslony czas, powiedzmy 5 lat i przez ten okres bez jego zgody, nie mógłbys zmienic pracy. Zastanawiam sie ilu ludzi w niektórych przypadkach zachowywałoby sie w srodku swoich umów całkiem podobnie do piłkarzy, na których zachowanie teraz tak narzekają.
To podpisuj kontrakt na jeden sezon. Jestem tylko ciekaw, który klub by tak chciał.



