Leicester City

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Leicester City

Post autor: Morrow » 02 lut 2018, 16:19

sickstick pisze: Jeśli klub postanowi cię gdzieś sprzedać i po prostu tam idziesz i nie masz nic do gadania, bo to oni są twoim właścicielem, zaś w nowym klubie wciąż kontynuujesz wypełnienie kontraktu podpisanego jeszcze u poprzedniego pracodawcy.
Dokładnie tak, fajne porównanie. Jak np. Griffin ostatnio. Gość był królem Los Angeles, gwiazdą ligi, słonko świeci w Kalifornii, co roku PO i na Zachodzie rywalizacja z najlepszymi a tu bach i dowiaduje się, że idzie do Detroit gdzie ekipa przeciętna i bez wielkich perspektyw, psy dupą szczekają a ludzie oddychają gorszym powietrzem niż małpy od Volkswagena. No i koleś nie ma nic do gadania, pewnie kurwi nieprzeciętnie jak nikt nie widzi ale uśmiecha się na zdjęciach w koszulce Pistons i musi czekać do końca kontraktu aż będzie wolnym agentem.

W analogii do piłki to taki Mahrez mógłby być teraz wymieniony za Tadicia, Ward-Prowse'a i jakiś talent z Southampton a żaden z tych gości nie miałby nic do gadania. Jakby któryś próbował strzelać fochy, to już więcej w Premier League by pewnie nie pokopał.

Wróć do „Anglia”