Leicester City

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Leicester City

Post autor: masacra » 02 lut 2018, 16:31

Ja to wszystko rozumiem i co wiecej sam mam zblizone jesli nie takie same poglądy na tą sprawe. Umow trzeba dotrzymyac i jak sie do czegos zobowiązałes to to wypełnij, a nie rob cyrku.
Tak sie tylko głosno zastanawiam jakby wygladał swiat i zachowania ludzi gdyby wszystkie umowy o prace byly takie jak kontrakty piłkarzy.

Powiedzmy szczerze, w momencie podpisywania umowy nie jetses wstanie przewidziec wszystkiego co bedzie za 2 lata. Moze bedziesz musiał sie przeprowadzic, moze staniesz sie tak dobry w tym co robisz, ze wszedzie z mejsca dostałbys 2x tyle co masz obecnie etc, moze atmosfera w roboeci ci nie podpasuje etc. Różnie moze byc.
Podpisywanie umow krótkoterminowych to byłoby rozwiązanie ale co jesli pracodawca ci mówi, ze jak chcesz tylko na rok to dostaniesz powiedzmy 5k/mc, a jak zgodzisz sie na 5 lat to dostaniesz 15k/mc? Kto by sie nie zgodził na druga opcje? A jesli po 2 latach okaze sie, ze masz pilna potrzebe zmiany pracodawcy, a on ci mówi, ze nic z tego? Mówie, dziwna sytuacja.Troche niewyobrazalna dla mnie bym nie mógł do konca decydowac o tak istotnym elemencie zycia jak miejsce pracy i był zdany na łaske szefa, który moze wbrew mojej woli zmuszac mnie do czegos na co nie mam najmniejszej ochoty.

Jasne, piłkarze m.in za taki stan rzeczy są duzo lepiej opłacani niz przecietny człowiek i to poniekąd im rekompensuje tą cokolwiek niewygodna sytuacje.
Zastanawaiam nad tym jakie emocje nimi kierują gdy decydują sie na tak powszechnie potepiane przez wszystkich krok, na jaki zdecydował sie Mahrez. Bo powiedziec, ze teraz bedzie miał przesrane w tym Leicester to mało powiedziec.

Wróć do „Anglia”