Po sezonie obaj koordynatorzy odchodzą na stanowiska głównych coachów w innych drużynach, Brady młodszy nie będzie, Belichick (pamiętliwa bestia) skłócony z właścicielem - Kraftem (chciał postawić na Garopollo kosztem Brady'ego, niejako zmuszony do wytransferowania go...Kraft traktuje Brady'ego niemal jak syna)...moim zdaniem to koniec dynastii.
Klątwa MVP nadal w mocy ^^



