fieldy pisze:niby ze słabiutkim, ale ten strzelec gola przeszedł samego siebie zdobył kapitalnego gola - oby więcej takich, uderzył z nieprawdopodobną siłą, wydawało się, że piłka minie spojenie słupka z poprzeczką, ale ta nagle zaczęła skręcac i wpadła prosto w okno. MOgłem pomylić mecz, ale raczej to był ten gol strzelony PSV [tak mnie zatkało ]
Cornelisse strzelil przepiekna bramke. Chyba juz nigdy w zyciu tego nie powtorzy
fieldy a widziales bramki Kuyta i Paauwe dla feyenoordu



