slowa ilki o wyniku lepszym od meczu podsumowuja to 90 minut z perspektywy kibica barcelony. wyobrazam sobie, jak wkurzeni musza byc fani chelsea, bo dziesiatki razy ogladalem barcelone dominujaca, a mimo to konczaca z niekorzystnym wynikiem, a tu wyjatkowo bylo odwrotnie. nie pamietam podobnego przykladu z ostatnich lat w lm. trzeba powiedziec wprost - chelsea podala nam pomocna dlon i utrzymala w grze w tym dwumeczu
w kazdym razie kolejny juz w ostatnich tygodniach tragiczny wystep w ofensywie, zawodnicy kompletnie bez pary w nogach, pytanie czy jest to wkalkulowany dolek formy w tym okresie i ma ona wrocic w najblizszych tygodniach, czy valverde, ktory pierwszy raz w zyciu ma do czynienia z gra na paru frontach zajechal tych zawodnikow, bo statystycznie wiekszosc z podstawowych graczy ma juz w nogach duzo wiecej, niz w analogicznym okresie sezon temu



