Niestety z Chelsea gra nam się tragicznie. Remis 1-1 brałam w ciemno i z ulgą. Chelsea nie leży Barcy i nie lezy Messiemu. Bramkę strzelił, po błędzie Chelsea i intuicji Iniesty ale po za bramka to go nie było. Zresztą nie było nikogo z ataku. To chyba jeden ze słabszych meczów w tym sezonie. A wynik jest nad wyraz korzystny. Choć w rewanżu trzeba się spiac żeby znowu nie płakać (to był mój najgorszy mecz Barcy z Chelsea ten remis).
Co do dołka to mam nadzieje, ze on jest wkalkulowany. Choć jak spojrzałam na ławkę to stwierdzilam ze jest tragiczna i nie ma kim zastąpić podstawowych grajków. Szklany Dembele, ktory więcej nie gra niż może grać. W lidze Coutinho, póki co też nie błyszczal. Może jak zaczną grać więcej ... ale póki co to ławka jest bardzo przeciętna. Dobrze ze PK juz tylko finał zostal będzie trochę luźnej, choć pewnie kolejki w tygodniu się pojawia. W LL jeszcze trochę luzu jest więc na słabszych rywalach i u siebie będzie można poeksperymentowac.



