Chodziło mi o to, że Rodriguez odstaje z formą od reszty. Gattuso sprawił, że wszyscy wrzucili drugi bieg a RR jakoś nie może. Fizycznie wygląda dobrze, nawet po tej przerwie, tylko przestał pokazywać to z czego jest znany, czyli te jego dośrodkowania czy strzały z dystansu.
Początek przygody z Milanem miał obiecujący, kiedy taki Biglia czy Leo kopali się po czole.
Teraz wygląda jakby grał na alibi. Calabria to przy nim wygląda jak Dani Alves.



