A ty obok lekcji polskiego
Panowie - opanujcie nerwy. Dla mnie porażka wkalkulowana w ten sezon. Tak samo jak ewentualne niezakwalifikowanie się do europejskich pucharów. A wy porzeżywacie tą porażkę jakby to Milan był 100% faworytem. Zejdźcie proszę na ziemię. Ostatnie lata nie nauczyły was pokory?



