Werder Brema (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4257
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2550
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Werder Brema (zbiorczy)

Post autor: Cement » 12 mar 2018, 23:31

Werder - 1. FC Koeln 3:1

W meczu o sześć punktów dla obu drużyn zasłużenie zwyciężyli Bremeńczycy. Gospodarze zdominowali pierwsze minuty meczu, świetnie spisywał się reprezentant Kosowa Milot Rashica. Z czasem gra nieco się wyrównała, ale to Werder był nadal groźniejszy w swoich atakach. W 28 min. sprzed pola karnego huknął Max Kruse, ale Timo Horn zdołał sparować piłkę. W 33 min. gospodarze objęli prowadzenie - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego opadającą piłkę uderzył po ziemi Milos Veljković. Jeszcze przed przerwą podwyższyć mógł Rashica, który wpadł w pole karne i ograł obrońcę, ale uderzył wysoko nad bramką. Na początku 2. połowy Werder cofnął się i wkrótce za to zapłacił - weteran Claudio Pizarro dograł do Japończyka Osako, który mocnym strzałem pod poprzeczkę wyrównał. Odpowiedź Werderu przyszłą szybko, w 57 min. po błędzie Kolonii w środku pola Florian Kainz zagrał świetne prostopadłe podanie do Rashicy, a ten w sytuacji sam na sam precyzyjnym strzałem po ziemi zdobył gola. Walcząca o życie Kolonia przycisnęła, najlepszej sytuacji nie wykorzystał w 76 min. Pizarro - po dośrodkowaniu Marcela Risse niepilnowany w polu karnym Peruwiańczyk główkował centymetry obok słupka. Wzmożone ataki naraziły Kolonię na kontry Werderu. Po szybkich kontratakach groźnie strzelali Kainz i Belfodil, a w ostatniej minucie podstawowego czasu gry po kolejnej kontrze i prostopadłym podaniu wynik ustalił Johannes Eggstein (cała akcja i bramka bardzo podobna do tej Rashicy na 2:1). W końcówce rozmiary porażki Kolonii mógł jeszcze zmniejszyć wprowadzony na boisko w 2. połowie Kolumbijczyk Cordoba, ale uderzył obok bramki. W efekcie Werder łapie oddech w tabeli, a Kolonia może się już żegnać z Bundesligą.

Wróć do „Niemcy”