Gatta Zduńska Wola - Rekord Bielsko-Biała 2:3
W meczu na szczycie Ekstraklasy Rekord podtrzymał fantastyczną serię zwycięstw i nadal ma komplet punktów, choć Gatta była blisko uzyskania korzystnego wyniku. Ekipę mistrzów Polski trenuje Andrzej Szłapa, niegdyś doskonały futsalista i reprezentant Polski, z kolei w ekipie ze Zduńskiej Woli grają m.in. Igor Sobalczyk i Mariusz Milewski, którzy zdobyli już mistrzostwo Polski z Hurtapem Łęczyca. Świetne spotkanie rozegrali obaj bramkarze - zarówno Bartłomiej Nawrat (Rekord), jak i Dariusz Słowiński (Gatta) bronili w wielu trudnych sytuacjach, choć gospodarzy dwukrotnie uratował słupek. Należy też wyróżnić piękny strzał wolejem Artura Popławskiego, który dał Rekordowi zwycięskiego gola, i spryt Daniela Krawczyka który zdobył drugiego gola dla Gatty przerzucając leżącego już Nawrata. Sprawa tytułu mistrzowskiego jest już raczej rozstrzygnięta, mimo podziału punktów do jakiego dojdzie po podziale na grupę mistrzowską i spadkową. Wracając do Bielska być może wybiorę się na któryś mecz Rekordu - dawno temu chodziłem na futsal, pamiętam m.in. mecze z Baustalem (3:6) i Radanem Gliwice (4:1) w sezonie 2004/2005, z Clearexem sezon później (0:4), po spadku do II ligi zwycięstwo 13:1 z Dąbrovią Jaworzno, a w sezonie 2011/2012 remis z Wisłą Krakbet 5:5 (Rekord wyciągnął z 1:5 na remis).



