Gdyby ktoś robił zbliżoną szopkę polityczną z katastrofy samolotu jaką robi PiS to pewnie bym się czepiał tak samo mocno... chociaż z drugiej strony jakoś szczególnie mocno się PiSu nie czepiam. Ot, czasem jakiś sarkastyczny komentarz gdzieś na randomowym forum. Tu napisalem już 4 komentarze i to pewnie więcej niż przez wcześniejsze 2 lata na ten temat ;]
Więc cóż, krytykując mocno jakiś zwykły krótki artykuł byłbym niezłym hipokrytą - jak na przykład ktoś, komu nie przeszkadza szopka polityczna jednej strony, a krótki artykuł ze strony drugiej wywołuje już komentarz o gnidach, bydlętach, itp.



