Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3479

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post autor: matt_ » 21 kwie 2018, 14:07

W dzisiejszych derbach Osaki spotkała się aktualna czerwona latarnia ligi czyli Gamba oraz Cerezo, które regularnie punktuje (przy zwycięstwie tutaj objęliby pozycję wicelidera), ale mimo wszystko ma na razie taki sobie sezon. Pożegnali się oni już z Azjatycką Ligą Mistrzów i to na etapie fazy grupowej, kosztem mistrza Tajlandii.

Od początku I połowy grę prowadzili goście, gospodarze ograniczali się raczej do kontr. Groźnie zrobiło się w 10. minucie, gdy przy łapaniu niestwarzającej zagrożenia piłki zderzył się bramkarz Gamby i jeden z obrońców. Zawodnicy Cerezo mieli przed sobą bramkę bez golkipera, jednak zamiast szybkiego strzału zza pola karnego zdecydowali się na konstruowanie akcji. Wykazał się w niej Masaaki Higashiguchi, który nadal odczuwał skutki tamtego starcia i po kilkuminutowej interwencji lekarzy, został zmieniony przez kolegę w bramkarskiej bluzie. Obraz gry dużo się nie zmienił, choć w okolicach 40. minuty miało miejsce warte uwagi zdarzenie. W polu karnym gości padł wzięty w kleszcze zawodnik gospodarzy, sędzia odgwizdał jedenastkę. Hwang Ui-jo (Koreańczyk z Południa, rocznik 1992, na razie 11 spotkań dla pierwszej reprezentacji) oddał słaby strzał po ziemi w sam środek bramki i co ciekawe, okazał się on skuteczny! Bramkarz Cerezo idealnie wyczuł strzelca, miał piłkę na nogę, ale niefortunnie odbiła się ona od jego stopy i wpadła za linię. Zespół Gamby nabrał trochę śmiałości, szczególnie na początku drugich 45 minut, gdy stworzyli oni kilka fajnych sytuacji. Gorąco zrobiło się w 55., gdy piłka odbiła się od słupka i prawie wpadła do bramki, gdyby nie szybka interwencja omawianego wcześniej Kim Jin-hyeona (golkiper Cerezo jak coś :P). Później jakieś tam jeszcze okazje były, jednak bez przełożenia na wynik.

Gamba Osaka ze strefy spadkowej się nie wydostała (przesunęła jedynie na ostatnie miejsce Nagoyę Grampus Eight dzięki bilansowi bramkowemu). Jeśli jednak w środę pokonają na wyjeździe Shonan Bellmare (w tej chwili 2 punkty więcej niż oni) a Sagan Tosu nie sprosta u siebie Kawasaki Frontale (obecnie trzeci zespół J1 League), tak się stanie. A Cerezo ma zły tydzień, najpierw porażka w Kantonie, teraz to.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”