Venezia FC

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Venezia FC

Post autor: Carbon » 23 kwie 2018, 10:45

Kwiecień w wykonaniu Venezii zaczął się fatalnie - trzy mecze bez wygranej i totalnie niewytłumaczalna porażka z Brescią 1-2, gdzie goście stworzyli dwie groźne sytuacje przez cały mecz i to wystarczyło, by go wygrać. Na szczęście w tym tygodniu Venezia wygrała oba mecze, bo przyszło grać z zespołami broniącymi się przed spadkiem. Ten ostatni - z Novarą - zaczął się od tak dziwnego błędu bramkarza, że w sumie ciężko to wytłumaczyć, zawodnik Novary sobie po prostu strzelił dość słabo z mniej więcej 30 metrów, piłka odbiła się dwa razy od murawy, bramkarz chyba myślał, że obrońcy ją wybiją, Ci tego nie zrobili, a sam golkiper położył się jak jakiś robot i nie dosięgnął piłki. Cudaczna bramka. Na szczęście potem wszystko wróciło do normy, Falzeran, który na początku meczu wszedł za kontuzjowanego Pinato, zaliczył hat-trick w asystach i skończyło się 1-3. Można już chyba śmiało rzec, że na pięć kolejek przed końcem sezonu zasadniczego Venezia praktycznie zapewniła sobie udział w play-offach. Teraz jedynie fajnie byłoby zaklepać sobie piątą albo szóstą pozycję w tabeli i dostać pierwszy mecz play-offów na własnym boisku, bo to na bank byłaby przewaga, bilans domowy w ostatnim czasie jest świetny. Ale tak czy siak coś cienko widzę szanse na awans, Empoli już ma pewny awans bezpośredni, zapewni go sobie pewnie też ktoś z dwójki Parma/Palermo, no i gdzieś tak z tyłu czai się Frosinone. Z kimkolwiek z tej trójki by Venezia nie grała, to jest zdecydowanie na straconej pozycji.

Wróć do „Włochy”