Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7907
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1675
Lokalizacja: Central Perk

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post autor: masacra » 23 kwie 2018, 17:51

Bernabeu pisze: Masacra pisał o przewadze kalendarza Liverpoolu i możliwości rotacji składem, a Di Francesco dzisiaj bez Dzeko, De Rossiego, Kolarowa, Florenziego, mecz wcześniej bez Nainggolana, De Rossiego, Strootman, Manolas z ławki, właściwie tylko Fazio i Allisson zagrali oba mecze na dystansie.
O to sie nie spodziewałem. Myslałem, ze Roma ma raczej wąska kadre i przepasc miedzy 'podstawowymi' 13-14 zawodnikami a reszta jest na tyle duza, ze Di Francesco nie bedzie ryzykował utraty punktow w lidze wystawiając na poły rezerwowe składy. Przeliczyłem sie. Wyniki Rzymian robią wrazenie, szczegolnie, ze czesc regularnie grajacych piłkarzy odpoczywała. To troche zmienia moja optyke przed jutrzejszym meczem.

W Liverpoolu w meczu z Bournemouth zagrali wszyscy ci, których mozna sie spodziewac w półfinale Ligi Misiow. Za to na WBA zgodnie z przewidywaniami wyszedł troche przewietrzony skład. Oprocz wspomnianych przez Ciebie bocznych obroncow i Firmino w podstawie nie wyszli tez Oxlade-Chamberlain i Dejan Lovren, ktorych raczej trzeba oczekiwac w meczu z Romą. Niepokoi fakt, ze Lovren wszedł z ławki do pieciosobowego bloku obronnego i.... zawalił gola na 2:2. Złamał linie spalonego, a poxniej nie zdązyl z przyblokowaniem Rondona. Czyli klasyk Dejana. Salah i Mane nie zagrali całego meczu, co tez powinno zaowocowac nieco wieksza swiezoscia jutro. Zreszta widac było w momencie zmiany Mane, ze Senegalczyk jest z tego powodu mocno niezadowolony, wiec nie dziwie sie, ze Kloppo go wystawił. Podobnie jak Salaha. Chłopak ma cisnienie na złotego buta (to wyraźnie widac po jego grze w ostatnich tygodniach) i pewnie tez byłby mocno podkurwiony jakbyJurgus go nie wystawil. Harmonia w zespole to rzecz świeta. Moze teraz gdy Mo juz przyklepał MVP sezonu, troche cisnienie z niego zejdzie na indywidualne laury. Nic bardziej wartosciowego w tym sezonie nie ugra.

Jutro spodziewam sie podobnego skąłdu jak w pierwszym meczu z City.
Karius
TAA, Lovren, van Dijk, Robertson
Ox, Henderson, Milner
Salah, Firmino, Mane

Jedyne czym moze Jurgus zaskoczyc, to posadzenie na ławce wspomninaego wyzej Lovrena, który w sobote pokazał, ze on juz sie chyba nie zmieni. Srednio w co 5 meczu zawali gola i nikt nie wie w ktorym momencie to sie moze stac. Klavan w meczu z WBA pokazał sie za to z bardzo pozytywnej strony, totez nie zdziwiłaby mnie za bardzo taka zmiana.

A sam mecz? Anfiled bedzie wielkim atutem. Wyjsc na pełnej i w pierwszej połowie załatwic sprawe awansu. Wogóle jestem cholernie ciekawy tej Romy. Bo o ile wiedziałem czego moge sie spodziewac po City, to Rzymianie sa dla mnie terra incognita. Nie mam pojecia czy zagraja na wymiane ciosów chcac strzelic gola na wyjeździe (co mogłoby byc bezcenne), czy zamurują bramke liczac na kontry, czy wogóle postawią autobus i zechca przeczekac do meczu na Stadio Olimpico. W przypadku jakiegokolwiek remisu wg mnie to oni staną sie faworytem przed rewanzem.

Zaczynam juz troche chorowac na ten mecz. Zdecydowanie tego brakowało. jednak co Liga Misiow to Liga Misiow. Moga mi sie te rozgrywki w ich aktualnej formie nie podobac ale przyznac trzeba, ze gdy Twoja druzyna gra, to emocji dostarczaja nieziemskich.

Wróć do „Puchary Europejskie”