Liverpool - Roma

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Liverpool - Roma

Post autor: Tomusmc » 24 kwie 2018, 19:41

WiernyKibic pisze: Z Romy nagle po jednym meczu robi się jakąś potęgę. To prawda że odrobili 3 gole, ale warto spojrzeć z jaką Barceloną grali. Z Barceloną, która przypominała Gironę. Oczywiście, Roma się spięła i była mega zmotywowana, ale było w tym też dużo zasługi Barcelony. Nie, nie mam bólu dupy. Już mi dawno przeszło. Z resztą po zakończeniu meczu byłem taki jakiś bez emocji, chyba się już starzeję. Po prostu uważam, że Roma dalej jest średnim zespołem. Chociaż może zmienię zdanie po dzisiejszym meczu, zobaczymy.
Nikt nie robi z Romy potęgi i zaznaczę, że jednym meczem nie wchodzi się do półfinału, trzeba grać od samego początku rozgrywek. U siebie nie stracili bramki, przegrali tylko mecz z Atletico, mecz z Szachtarem i mecz z Barceloną. Dlaczego mamy uważać, że odpadną z Liverpoolem, który też teoretycznie nie jest potęgą? Jak już wcześniej napisałem w meczu z Realem czy Bayernem faworyt byłby tylko jeden

Wróć do „Puchary Europejskie”