Liga Mistrzów (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post autor: Morrow » 26 kwie 2018, 10:43

RLG pisze:Nawet jakby Liverpool grał toporną piłkę to i tak byłbym za nimi :D Wyjątkiem był finał Realu z Atletico dwa lata temu. Atletico awansowało wtedy dzięki sędziemu, więc dobrze, że Real wtedy wygrał, tak było uczciwiej. Patrzcie, przyznaję, że Real wygrał Puchar Mistrzów w 2016 roku uczciwie. To tak, jakby ktoś nadal zarzucał mi brak obiektywizmu. Powtórzę - w 2016 roku Real wygrał Puchar Mistrzów uczciwie :D
Niby fajnie ale jednocześnie piszesz, że Atletico awansowało do finału nieuczciwie dzięki sędziemu... Dziwnym trafem wyeliminowali wtedy Bayern. Tam przecież nie było żadnego skandalu, Bayern mógł czuć niedosyt ale sam nie dał tyle argumentów, żeby panowało jakieś poczucie niesprawiedliwości. Z Twoich sugestii wyłania się obraz Bayernu, który odpadał tylko przez sędziego w ostatnich dwóch latach a tak nie było. Bardziej podobało mi się Twoje podejście do wczorajszego meczu gdzie tak jak wszyscy, doceniasz grę Bawarczyków ale słusznie zauważasz, że winni takiemu wynikowi są sobie sami.

Wróć do „Puchary Europejskie”