Reprezentacja Niemiec (zbiorczy)

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Reprezentacja Niemiec (zbiorczy)

Post autor: RLG » 26 kwie 2018, 18:14

Co ciekawe... Niklas i bez tego zagrał w Bayernie więcej spotkań w tym sezonie - 37, Boateng 31 (Boateng spędził za to trochę więcej minut na boisku). A to rocznikowo 23-letni środkowy obrońca. Można powiedzieć półżartem, że to Boateng był jego zmiennikiem - prawdą będzie powiedzenie, że grali mniej więcej po równo. Także nie byłbym pewien, czy w reprezentacji Boatenga nie wypchnie. Boateng w tym roku kończy 30 lat. Na kolejny turniej będzie mieć więc 32. Sule 25, a już teraz gra jak profesor. To wielki chłop bez karku, wysoki, silny, a jednocześnie doskonale ustawia się taktycznie, jest świetnie wyszkolony technicznie, pewny siebie, ciągle uśmiechnięty i zwinny. Kolejne cudowne dziecko ichniego systemu szkolenia.

Także to może być powoli zmierzch czasu Boatenga w kadrze. Powoli oczywiście, gdyż to nadal światowy poziom i wielkie doświadczenie. Joachim Low lubi jednak wprowadzać młodych zawodników, a Niklas Berlińczykowi w niczym już teraz nie ustępuje. Do tego woli grać w eliminacjach zawodnikami, których potem planuje na turniej tak, by mieć gotową szeroką kadrę na przyszłość. No, doświadczenie Sule ma mniejsze, czego nie widać dzięki jego mentalności. I nie rzuca takich dalekich piłek jak Boateng.

Po prostu jeśli Kimmich to ulepszony Lahm, to Sule to ulepszony Boateng. Wiadomo, że Lahm i Boateng to większa renoma (dopóki Lahm grał) niż ta dwójka, jednak nie tylko im nie ustępują, ale jeszcze mają zapas w rozwoju piłkarskim. Hierarchia jest w tym momencie prosta. Boateng - Hummels - Sule. Przy czym ten trzeci wdarł się na to miejsce szturmem. Zepchnął Mustafiego czy Rudigera, na horyzoncie siedzą kolejni, jak Tah.

Plus jest wiec taki, że nie powinno to być mocno odczuwalne - o ile Low nie planował gry trójką obrońców, co często robił. Wtedy brak Boatenga to już minus.

Wróć do „Niemcy”