Pierwsza kartka nie tyle za jakiś brutalny faul, co za to, ze przerwał dobrą akcję Arsenalu, bo Jacek już tak wbiegał w ich strefe obronną, Drugi - ewidentna żółta.
Laca szukał faulu, karnego bym nie dał oczywiście, ale już bez przesady z tym klubem nurków. Griezmann po drugiej stronie też 2 razy się wywalił i zwijał z bólu, gdzie nie było takiej potrzeby.
Fatalna skuteczność póki co. Okazji nie brakuje, ale trzeba tu wygrać, jesli na coś liczymy w rewanżu. Były juz takie mecze, gdzie Arsenal cisnął i cisnął, a rywal wygrywał po jednej kontrze, wiec tu sie wszystko może wydarzyć.



