Miał być mecz Atletico - Arsenal.
Okazało się, że puszczą Salzburg.
Strejlał całą pierwszą połowę obrażony komentuje bo chciał obejrzeć ten pierwszy mecz.
W przerwie zmiana decyzji.
Strejlał zjebał realizatora za zamieszanie, ale już wyraźnie w dużo lepszym nastroju.


