Za 22 lata w tym klubie, za mistrzostwo zdobyte bez porażki, za zmianę filozofii piłki nożnej w Anglii, za wdrożenie całkowicie nowego stylu zarządzania klubem, za setki talentów, za Henry'ego, za sto milionów innych rzeczy? Jak dla mnie wielka szkoda, że nie pożegnał się z Arsenalem triumfem chociażby w tej lidze "pocieszenia" europy.



