Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25766
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » 05 maja 2018, 19:03

Allegri to trener, który dopasowuje się do okoliczności. Zawsze wybierał taktykę w oparciu o sytuację. Jeśli rozleciała mu się pomoc po niezastąpionym Pogbie przeszedł na 4231. Zaadaptował się. Gdy objął drużynę opartą na niezaskakującym nikogo 352 przeszedł na 4312 wykorzystując siłę linii pomocy, która ten element zaskoczenia potrafiła wnieść. Gdy stracił Vidala i zdolność do gry 4312 wykorzystał kolejny naturalny atut czyli trójkę defensorów wracając do schematu zastanego.
Oczywiscie. Zgadzam sie w calej rozciaglosci. Jednakze zawsze podczas swej przygody w Juve staral sie rownoczesnie neutralizowac przeciwnika. Nigdy nie wychidzil z inicjatywa jako dominujacym aspektem planu taktycznego. Byl skupiony na wytracaniu atututow w oczekiwaniu na dogodny moment, aby zadac cios. Czasem byl to poczatek meczu, czasem koncowka I polowy, a innymi razem okres po 70 minucie. Zawsze to bylo nie wiecej jak 25 min ataku. Tyle, aby wypelnic minimum.
Natomiast teraz możemy już śmiało uznać, że tego pola manewru nie ma już wcale, nawet w Serie A.
Tak. Pisalem o tym. Wykonawcy w pierwszej XI w porowaniu z 2015 sa slabsi i nie ma mozliwosci, aby sie to nie przenioslo na ogolna dyspozycje Juve. Widac to golym okiem.
jeśli grając przeciwko Interowi drużyna mimo jednego piłkarza więcej w środku pomocy jest w stanie utrzymać kontrolę raptem do 50 minuty, a następnie daje się totalnie zdominować. To dlatego JUVE z Napoli zagrał defensywnie. Nie po to by dopasować taktykę do Napoli, a dlatego, że inaczej nie byli w stanie.
Tu dochodzi inny problem. Fizycznie ta druzyna lezy. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale w porowaniu z ubieglym sezonie brakuje nam swiezoci mimo duzo szerszej kadry.
No i cały czas o tym pisze. Dybala w takiej taktyce lepszy już nie będzie. Natomiast chyba jest zupełnie oczywistym, że w drużynie bardziej nastawionej na grę piłką byłby tego beneficjentem.
Gdybasz. 45 minut dobrej gry na miesiac to za malo, aby sadzic, ze w druzynie nastawionej na gre pilka byloby z nim lepiej. Co innego w sytuacji jakby Pawel takie przynajmniej 45 minut notowal co mecz.
Natomiast sprzedaż Dybali potencjalnie rozwiążę problemy w drugiej linii, a spowoduje inne. Zaczynając od tego, że jedynym strzelcem zespołu zostanie Higuain. Te 25 bramek Dybali same się nie zastąpią. Cuadrado czy Costa nagle nie siekną po 15 bramek, nie zejdą do środka ofensywnej pomocy gdy gra szeroko rozstawioną linią ataku okaże się nieskuteczna. Zespół dalej będzie niekompletny.
Wcale jednak nie musi. Kluczem jest trafiony zakup do srodka pomocy. Pilkarz, ktory polaczy gre defensywna z ofensywa, tak aby na skrzydle nie musial biegac Mandzur cofajacy sie do pomocy czy majacy za zadanie wygrywac glowy. Nie bez powodu wkleilem wyzej Sergeja. Jego skille defensywne wyraznie przewyzszaja te Dybali. Jest to tez zawodnik zapewniajacy argumenty do walki w powietrzu w tej strefie boiska, ktora na ten moment w Juve nie istnieje. A jak sie to przeklada w ofensywie w porownaniu z Pawlem?

Prosze:
1) key passes: 42 do 42,
2) assists: 4 do 3 dla Dybali,
3) chances created: 46 do 45 dla Dybali,
4) goals: 21 do 10 dla Dybali.

Przepasci wiec nie ma, ale takim tranferem zyskujemy tam gdzie mamy dzis najwieksze problemu, ktore często Allgeri kryl wystawiajac Chorwata na skrzydle. To jest fakt. Przyznam tu, ze wzija pomocy zlozonej z Pjanicia, Cana i Sergeja przemawia do mnie bardzo.

Odzielny akapit poswiece Igle. Od poczatku jego przygode w Juve twierdzę, ze Marotta kupil strzelbe, z ktorej nie bardzo wiedza w Juve jak strzelac. Albo wiedza tylko granie Dybala wymusza pewne ofensywie schematy lub ofensywne ulomnosci lokowane na skrzydle. Sarri dobitnie udowodnil, ze Igla musi miec nagrane w 16-stke, aby byc najbardziej efektywnym. To nie jest gracz, ktory wygra glowe w srodku boiska czy zagra tylem do bramki jak Dzeko czy Lewy. To jest finisher, ktory ma zamieniac podania skrzydlowych badz te z ofensywnej pomocy na gole. I w tym miejscu pragne zaznaczyc, ze Costa w pol sezonu zrobil 10 asyst, Berna w dwa miechy 6, a Cuadrado tez z pewnoscia cos dorzuci. Wszyscy tez z pewnoscia cos strzela, ale takze wspomoga defensywe, zapresuja czy zasekutuja bocznego obronce. Dybala na skrzylde nie da takich mozliwosci i wlasnie dlatego nawet grajac 4-3-2-1 skladamy sie do 4-4-1-1, z ktorego trudno jest wyjsc do przodu, Bo jak wiemy Pawel charakterystki Tevaza lub Griezmana nie ma.

Wróć do „Włochy”