Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 12828
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 3478

Piłka Japonii - ligowa oraz reprezentacyjna

Post autor: matt_ » 06 maja 2018, 11:46

Ciekawy mecz odbył się tego poranka w J1 League. Vegalta Sendai wygrała swój pierwszy ligowy mecz (z Shonanem Bellmare, i to na wyjeździe!) od prawie miesiąca (6 kolejek temu), jednak nie była wcale stroną dominującą i zwycięstwo nie przyszło łatwo. Ale po kolei.

Zaczęło się od szybkiego gola dla gości. 3. minuta, podanie z boku w pole karne, trochę zamieszania, piłkę dopada Gakuto Notsuda i pakuje ją do siatki. Obie strony atakowały, gra toczyła się od jednej do drugiej bramki, aż padł zawodnik Vegalty. Sędzia zarządził rzut karny, ale w 30. minucie Naoki Ishihara oddał bardzo słaby strzał w prawą stronę, przez co bramkarz go obronił (choć nie bez problemów, piłka odbiła się od słupka). Zaledwie chwilę później, zawodnik Shonanu znowu faulował w swoim polu karnym, więc arbiter nie miał wyjścia. Tym razem do jedenastki podszedł Takuma Nishimura, skuteczna próba i po 35. minutach było już 0:2. Jeżeli na siłę szukać momentu, gdzie zawodnicy z Sendai byli aktywniejsi, stwarzali sobie wyraźnie więcej sytuacji niż przeciwnik to właśnie wtedy, w końcówce I połowy. Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ to tylko kilka minut a i II połowa zaczęła się od mocnego uderzenia. 49. minuta, trzeci już rzut karny, dla odmiany teraz dostał go Shonan. Lee Jeong-hyeop (jeden z dwóch Koreańczyków obecnych na boisku) zrobił to co do niego należało. To zdarzenie rozpoczęło natarcie gospodarzy na bramkę gości. Trwało ono niemal do końca meczu, bez skutku. No dobra. Był skutek, ale taki, że w doliczonym czasie poszła kontra Vegalty. Nishimura strzelił po ziemi, bramkarz z Bellmare mimo że miał piłkę na rękach, pozwolił jej wturlać się za linię bramkową. I tak oto w 90+2. minucie, przyjezdni przypieczętowali swoje zwycięstwo.

Niezależnie od wyniku ostatniego meczu kolejki (Sanfrecce Hiroshima - Vissel Kobe), zwycięzca pozostanie na 7. miejscu a przegrani na 13. (muszą uważać, bo tylko 2 punkty straty ma do nich Sagan Tosu, znajdujący się obecnie na miejscu dającym baraż o utrzymanie).

Wróć do „Piłka nożna na świecie”