To wiem, zwracałem na to uwagę jakiś czas temu. Po prostu na turniejach potrafia zaskoczyć dobrą grą, tak ich zawsze kojarzyłem. Na ostatnim Euro na styk przegrali z Portugalią, późniejszym mistrzem, gdzie byli na boisku znacznie lepsi i bombardowali przeciwnika. W grupie nie przegrali, pokonali Hiszpanów, naprawdę efektowny występ zaliczyli mimo zatrzymania się na 1/8. W Brazylii rozgromili Kamerun i zagrali świetny mecz z Brazylią, której jednak wtedy pomógł sędzia, nie pierwszy raz na tamtym turnieju. Zawalili grupę, ale pokazali się jako ofensywny i bezkompromisowy zespół. Pewnie wszyscy pamiętamy Euro 2008, bo byli w grupie z Polską. Zdobyli komplet punktów, wygrali nawet z Niemcami. Odpadli dopiero w karnych. Najbardziej i tak pamiętam ich z 98 roku, bo pierwsze tak w pełni świadome moje mistrzostwa świata, gdy zdobyli medal, a Suker wymiatał w ataku.
Niezależnie od eliminacji w większości przypadków, gdy awansowali na turniej, jakoś się zapisali i grali efektownie. Nie na każdym, ale na większości. Czy wchodzili z barażów, czy po przemęczonych eliminacjach. Także, gdy nie mieli takiej paki jak teraz. Lovren, Vrsaljko, Modrić, Rakitić, Kovacić, Brozović, Badelj, Mandżukić, Perisić... zwłaszcza pomoc jest silna.



