bo pisales jakieś bzdury o liczebności rzedu 1000. Pisane bylo dopiero co wczoraj czy przedwczoraj jak wygladaly protesty na trybunach tych klubów. Ale dalej nic nie kumacie. Nie mecze nie chodzicie, a udajecie ekspertów od kibiców. Zrozumcie w końcu, że jak nie ma ultrasów to nie ma prawie nikogo.
Jak ktoś nie wierzy to proszę spojrzeć na frekwencję na stadionie Cracovii wiosną i porówna z jesienią. Dziękuję, dobranoc, koniec imprezy.



