Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Ekstraklasa 2017/2018 Było whisky jest mamrot

Post autor: j1mmy » 24 maja 2018, 10:54

Bienias pisze: Frekwencja spada razem z poziomem co obserwuję na przykładzie Legii. Wpływ na frekwencję również ma przeciwnik, a takie kluby jak TBB czy Sandecja nie zachęcają do przyjścia na stadion.

Odniosę się jeszcze do ultrasów. Sporadycznie bywam na meczach Legii razem ze znajomymi, którzy kibicują przeważnie zagranicznym klubom. Zwykle ich reakcja skupiała się na trybunach aniżeli boisku. Moja zona zawsze jak jest na meczu to czeka na race i oprawy bo lubi je oglądać na żywo chociaż nie jest zwolenniczką pirotechniki (odwieczny problem sylwestra:/). Dla mnie to właśnie ci ultrasi nie mylić z kibolami nadają kolorytu tej lidze i nakręcają w dużym stopniu ten biznes.

Naleźy tutaj wspomnieć o wątku politycznym. Ogólnie rzecz ujmując stadiony są prawicowe i liberalne media z nimi walczą dość brutalnie. Często bezpodstawnie oczerniając kibiców psując wizerunek klubom. Porównałbym ich do kiboli co przerywają mecze. Ich nacisk jest na tyle znaczący, że znane są przypadki zakazów, mandatów za takie czyny jak stanie na schodach, zajmowanie pierwszego lepszego wolnego miejsca czy przeklinanie.

Reasumując jak oglądam ostatnio wypowiedzi wielu pseudo ekspertów to mam wrażenie że całym złem polskiej piłki są kibole, przez których polskie kluby nie grają w LM albo mamy zbyt mało piłkarzy na poziomie Lewandowskiego. Przecież to jakiś absurd.

Ponieważ debata w(polskiej, nie wiem czy to nie krzywdzące) przestrzeni publicznej jest bardzo skrajna i emocjonalna. Co widać po tym wątku

Wróć do „Polska”