A bo ja trochę jak Nahorny - Pellegini, Pochettino, Pellegrino, ileż można podobnych nazwisk w jednej lidze mieć.
Ustabilizowanie sytuacji w klubie to już będzie mały sukces, a jakby mieli wywalić kogoś z TOP6, to to już będzie naprawdę ogromne osiągnięcie. Ale najpierw trzeba z portfela wyjąć monety.



