U Nas w lidze może zdarzyć sie podobna historia jak w popszednim sezonie w serie A [
Dla tego że w Livorno tylko on strzelał bo tylko na niego tam grano. Adriano np. średnio w meczu miał 3 sytuacja a Lucarelli 8 z czego mógł wykorzystać 3 a mógł żadnej.
Tak samo może być u Nas. Choc jak sie patrzy na obrone Lech, Zagłebia czy Arki to może odnieś wraźenie ze nie bedą w stanie zatrzymać tych najlepszych.
Ale by było jak Piechna z króla 4 ligi kroczył by od korony po korone 1 ligi.
Zagroić mu może Brożek i Ślusarski. Ale Klatt?



