sickstick pisze:Nie widziałem tych badań, może je nam zaprezentować. Jeśli masz rację i faktycznie bramkarzowi Liverpoolu zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu 5 dni po zdarzeniu, to znaczy że obsługa medyczna jest na Anfiled gorsza niż w Leśnej Górze. Nie da się żyć 5 dni ze wstrząśnieniem mózgu i dopiero po tylu dniach je zdiagnozować xD Wydaje mi się że coś takiego jest nierealne. To tak jakbyś złamał nogę i dopiero 5 dni później to zauważył. Nie da się.
Oczywiscie, ze sie da. Wszystko zalezy od stopnia wstrzasnienia.



