Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

RLG
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1139
Rejestracja: 13 kwie 2018, 23:11
Reputacja: 208

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post autor: RLG » 05 cze 2018, 13:08

ozob pisze:
sickstick pisze:Nie widziałem tych badań, może je nam zaprezentować. Jeśli masz rację i faktycznie bramkarzowi Liverpoolu zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu 5 dni po zdarzeniu, to znaczy że obsługa medyczna jest na Anfiled gorsza niż w Leśnej Górze. Nie da się żyć 5 dni ze wstrząśnieniem mózgu i dopiero po tylu dniach je zdiagnozować xD Wydaje mi się że coś takiego jest nierealne. To tak jakbyś złamał nogę i dopiero 5 dni później to zauważył. Nie da się.

Oczywiscie, ze sie da. Wszystko zalezy od stopnia wstrzasnienia.
Przy czym, dla jasności, zauważono kłopoty i dlatego wysłano Kariusa za ocean. To normalne postępowanie w sporcie, nieużywanie klubowych obiektów, które najczęściej są skupione na fizjoterapii i rehabilitacji, tylko posyłanie piłkarzy do specjalistów w różnych miejscach. Nie zawsze ma się takiego na miejscu, jak to było np z Hansem Wilhelmem Müller-Wohlfahrtem. Kluby nie dysponują specjalistami w różnych dziedzinach, bo nie są klinikami.
Jeśli miał zaburzenie, a mimo to chciał grać to nie było zbyt poważne, więc nadal beka.
Czyli niemiecki bramkarz doznał zaburzeń wzrokowo-przestrzennych i nie poprosił o zmianę. To jeszcze gorzej o nim świadczy, na boisku nie ma miejscu na nieodpowiedzialnych piłkarzy którzy pchają się do wykonywania zadań
Sami specjaliści. Karius nie musiał mieć pojęcia co się z nim dzieje ani od razu analizować objawów. Pamiętasz mecz na mundialu, gdzie chyba ktoś z Kostaryki oberwał mocno w głowę i chciano go ściągnąć siłą? Miał o wiele groźniejszy uraz, ale na boisku go nie odczuwał poza dezorientacją, prawie pobił się z lekarzem, gdy go ściągano, bo chciał grać a nie widział problemu. Karius nie jest lekarzem a zaburzenia polegają na tym, że jest się nieświadomym swoich reakcji, nie świadomym tego, że są błędne. Myślcie ludzie, myślcie. Sam Karius myślał, że popełnia błędy, za co przepraszał, a problem wykazały dopiero późniejsze oględziny przez lekarza. Wy byście chcieli, by Karius był neurochirurgiem i sam siebie badał mając zaburzenia w trakcie meczu.
"Amerykańscy badacze...." xD dobry troll
Na razie tylko Ty trolujesz. Boston jest z medycyny znany i to jeden z najważniejszych środków akademickich w tym zakresie na świecie.

Wróć do „Puchary Europejskie”